MultiKamerun
-
27 lip 2009 o 8:12
Mówiąc brzydko – jedzie na “dwa baty”
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
27 lip 2009 o 8:38
tu akurat nie widzę nic złego, sam gonię z dwoma puszkami. Pewnie gość również jedzie na stałkach…:D
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
27 lip 2009 o 17:52
jeszcze tylko multi rąk brakuje :”)
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
27 lip 2009 o 22:56
Mógł jeszcze dorzucić sobie aparat i robić fotki…a przy okazji żonglerkę uprawiać sprzętem – atrakcją by się stał dla gości.
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
28 lip 2009 o 23:16
Nie dajmy sie zwariowac. Facet przygotowany do pracy podobnie jak kazdy fotograf z dwoma “puszkami” (jak to niektorzy pisza).
Jesli chodzi o mnie to dopoki kamerzysta potrafi wspolpracowac i nie musze z nim wojowac o ujecia to zlego slowa nie powiem.
A ze chce sie szanownemu koledze 2 identyczne cam jednoczesnie dzwigac to szacun. Znam takich “kamerunów” (bo widze, ze wszyscy z Sony 2100 sa tu tak nazywani) z ktorymi wspolpraca jest czysta przyjemnoscia. I nie obchodzi mnie, ze gosc wyglada jakby ubieral sie z darow dla powodzian, i ze ma aku w torebce po babci a na wizytowce napis “Kamerowanie kamera Sony”. Najwazniejsze, ze wie o tym, ze ja rowniez musze robic zdjecia i to nie tylko w kluczowych momentach ceremoni. I takich solidnych rzemieslnikow pozdrawiam.Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
29 lip 2009 o 10:39
Dla mnie żenada. Fotograf może mieć nawet 3 aparaty bo przykładowo nie ma czasu na wymianę obiektywów, ale kamera? Owszem można używać wielu kamer ale do każdej obowiązkowo 1 operator. Dla wyjaśnienia powiem jeszcze że filmuję nie fotografuję, więc nie piszę tego z punktu widzenia fotografa.
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
30 lip 2009 o 16:22
a ja myślę, że po prostu już nikogo na sali nie było i sobie tak dla jaj zrobił
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
10 sie 2009 o 22:33
Sony i Canon. Dwie różne barwy.
Napewno pan przy montażu wybiera materiał z lepszejkamery ;_)Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
11 wrz 2009 o 16:36
Sądzę że raczej gra w 2 planach, ogólnym i bliskim. Całkiem ciekawy pomysł. Montaż pewnie też powinien być ciekawszy.Pełny szacunek. Nie ma tylko statycznych rozwlekłych ujęć, ale to trzeba zobaczyć materiał finalny. Kemeruni czy kamermeni to jedna ryba i nie tylko oni potrafią zepsuć ujęcie. Sam filmuję i staram się żeby i fotograf miał możliwość robienia swojej roboty. Ale wśród fotografów są tacy którzy myślą że tylko oni pracują. Przykład: fotograf z szerokim obiektywem wlazł pod same dłonie młodych przy zakładaniu obrączek tym samym zasłaniając ważny moment. Jakby pracował sam. W dalszej części pracy zrobiłem to samo co on mi. Następnym razem widać że zrozumiał że nie jest sam.
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
11 wrz 2009 o 16:38
w 2 planach bez zoomowania jak przy realizacji Tv ale to tylko moje domysły. Pozdrawiam
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
10 paź 2009 o 12:22
@Stuart Generalnie rozumiem… I ja bym chciał potem kamerunowi włazić w obiektyw… Ale wole się powstrzymać. Co z tego, że się zrewanżuję jak PM będzie mieć spieprzone i zdjęcia i film?
Ja się staram z kamerzystą dogadać jak najszybciej, żeby potem nie musieć się z nim siłować o ujęcia. I oby dalej mi się udawało.Pozdrawiam
SebMa rację / Nie ma racji:
0
0

Subskrypcja RSS