Znalezione w sieci… cz. 2
Dziś kolejna wspaniała kolekcja kamerunów!
Head & Shoulders. 2 in 1!

Profi sprzęt to podstawa!

Pięknie zepsute wejście do kościoła. Para Młoda była z pewnością zachwycona filmikiem, zachwianym, trzęsącym krokiem – zdjęcia niestety nie wyszły. Po co ta wysunięta ręka? Żeby poklepać księdza??? ![]()

Niezwykle pasująca do uroczystości kreacja. Tej kamerunki nie da się przeoczyć!

Pomijając wygląd tych panów z bruszkami.. w jaki sposób można zrobić zdjęcie całej sceny bez ich atutów?

Po raz kolejny sprzętowy profi pełną gębą – jak dyskretnie wszedł między księdza a Parę Młodych! Tylko co on filmuje???

Przenośne solarium w twarz i powoli wsuwamy się na Panną Młodą.

I kolejny kamerun idący pewnym krokiem na wstecznym biegu…

Trzech kamerunów! Czy ten na pierwszym planie też wjechał pod suknię?

Ciekawa sytuacja. Cóż tutaj zrobił kamerun?
1. Mocne żółte halogeny, z jednej strony – takie ustawienie powoduje ostre cienie z jednej strony twarzy Pary Młodych. Podobny efekt widać na wpisie poniżej.
2. Pan kamerun podchodząc do Młodych z pewnością sam rzucał na nich cień.
3. No i wielki statyw – klasyka.

Niedługo kolejne zdjęcia.
Przypominam, że każdy może w prosty sposób wrzucać swoje zdjęcia! Wystarczy prosta i anonimowa rejestracja na blogu. Link na górze. Prosimy tylko o zamazywanie twarzy!















Subskrypcja RSS