Ich miny – bezcenne…
W przerwie obróbkowej opiszę ciekawy przypadek.
Stoję sobie w przedsionku kościoła i czekam z moją parą młodych na ich kolej. Poprzedni ślub się kończy a obsługują go te dwie postacie:

Fotograf ze spawarką w twarz, kamerun ubrany na luzie. No nic – mimo tego nie ma jeszcze tragedii, myślę sobie…
Ślub się kończy, para młoda powoli idzie do wyjścia, panowie ustawiają się z boku przy ławkach, pstrykają i nagrywają, para młoda ich mija a oni dalej stoją i się patrzą (!):

Młodzi wchodzą w przedsionek gdzie ja stoję – oni zostają z tyłu, drzwi wąskie pełno ludzi…
Widzę jak para młoda wychodzi przed kościół, staje przed samymi drzwiami, widzę tylko koniec welonu panny młodej w przedsionku – panowie dalej w kościele… i po chwili widzę tonę kwiatów i ryżu spadających na parę młodych, sporo tego wlatuje do przedsionka. Słysze brawa, odgłosy zachwytu.
Panowie dalej wewnątrz, stojąc za parą młodych, bezradnie z przerażeniem na twarzach pojmują swoją sytuację. Tego na pewno nie będzie ani na zdjęciach, ani na filmie.
Ich miny – bezcenne…
-
30 sie 2009 o 22:58
Fotopstryk: a czy to nie jest jeden z kościołów w Lublinie gdzie ostatnio młode pary wychodzą bocznym wyjściem a nie jak jest to przyjęte głównym
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
30 sie 2009 o 23:13
Nie – nie ma takiej możliwości lub bocznych drzwi.
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
30 sie 2009 o 23:31
bardzo mi przypomina jeden z kościołów … a ja ostatnio pracowałem jako kamerun z jakimś fotografem z wysp brytyjskich (młodzi zrezygnowali z moich usług bo znajomy z anglii będzie robił, więc wziołem kamerę i z ciekawości poszedłem) ciekaw jestem czy będą mieli jakąś fotę z obrączkowania bo go nigdzie w pobliżu nie widziałem. Generalnie wcale mi nie przeszkadzał, tylko chyba nie bedą mieli dobrze udokumentowanej ceremonii …
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
31 sie 2009 o 10:03
Może byli wynajęci tylko i wyłacznie na ceremonie w kościele ;];];] i nie wpadli na to żeby coś poza kościołem zrobić…
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
31 sie 2009 o 11:02
wzruszająca opowieść…
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
31 sie 2009 o 12:23
Fotopstryk – a używał on tej spawarki w ogóle, czy może po prostu nie ściągnął, bo tak wygodniej ? Bo z twojej wypowiedzi nie wynika to jasno.
A nawet jakby używał, to mogę podać z tuzin przykładów, gdzie mądrze używa lampa na wprost (‘w twarz’) da nam dobre wyniki.
Aczkolwiek postawa obu panów, jak i miejsce w którym wykonywali swoje usługi (kościół wydaje się jasny i przyjemnie, równomiernie oświetlony – choć do oceny tego przydałby się jakiś szeroki kadr) sugerują, że nie bardzo wiedzą, co robią…
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
13 wrz 2009 o 12:05
pomijam reakcje kolesi, mnie powaliły ich stroje. Ludzieeeeeeeeeee – na konferencje do prezydenta miasta czy bankiet/raut to się gajery zakłada, na cudzy ślub już nie? Co to – festiwal gwiazd – bojówki, tshirty? Czas umierać
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
13 wrz 2009 o 13:02
“A nawet jakby używał, to mogę podać z tuzin przykładów, gdzie mądrze używa lampa na wprost (’w twarz’) da nam dobre wyniki. ”
S, podaj ten tuzin, chętnie sie czegoś nauczymy…
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
13 wrz 2009 o 22:23
Witam. Do MarcinG kościól lubelski Wieczerzy Pańskiej a kolesia poznaję miałem po nim ślub w tym kościele, coś podobnego do ciebie filmowało … szkoda gadać (pisać)
. Strój kamerzysty i fotografa jest bardzo ważny i nie ma co dyskutowć na ten temat tylko piętnować opisane przypadki pokazując jak się NIE POWINNO WYGLĄDAĆ. Aha – tam nie ma bocznego wyjścia tylko przez zachrystię. Pozdrawiam.Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
4 paź 2009 o 10:52
Kamerzysta: jednak śmiem twierdzić że w tym kościele jest boczne wyjście i nie przez zachrystię. Możemy sie zakładać
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
28 paź 2009 o 19:52
pierwszym brakiem profesjonalizmu to ich wspaniałe stroje, zwłaszcza kameruna! chyba pomylil piknik ze slubem :/
Ma rację / Nie ma racji:
0
0
Subskrypcja RSS