wrz
29

Komentarz Admina do wpisu “Nie fair”

Komentarze (11)

1. Po raz pierwszy i ostatni dopuściłem tego typu wpis na blogu. Wpisujemy tu albo rekomendacje dobrych kamerzystów albo wrzucamy zdjęcia kamerunów.

2. Celem bloga jest tępienie kamerunów i promowanie dobrych kamerzystów.Tutuł bloga i dokładny opis “Dlaczego ta strona” są jednoznaczne i nie można mówić i krzydzeniu branży. Chcemy dobrej współpracy, chcemy albo jakościowo dobrych kamerzystów z którymi można normalnie współpracować, albo nie chcemy wcale kamerzystów na ślubie.

3. Nigdzie nie negujemy, że są również fatalni fotograficy. Fotoziutki. Podejrzewam, że większość ludzi z branży należy do tej grupy, ale nie o tym jest ten blog.

4. Celem bloga jest edukacja kamerzystów a przede wszystkim klientów, właśnie po to aby nie popełniali błędów i nie brali kamerunów za 1500 zł tylko żeby brali albo konkretną firmę, albo wcale. W branży fotograficznej zauważyliśmy już zmianę na dobre. Współpraca między fotografami i kamerzystami się polepsza, klienci są bardziej świadomi wyboru.

5. Argument, że nie ważne jakim sprzętem i jakimi metodami kamerzysta osiąga swój cel nie jest żadnym argumentem. Kamerzysta, jako profesjonalista, powinien być dobrze wyposażony. Powinien wyglądać schludnie i elegancko. Powinien zwracać przy pracy uwagę na fotografa. To samo dotyczy fotografa.

6. Ponownie przypominam, że przyjmujemy tylko materiały i linki gdzie osoby przedstawione na zdjęciach są nierozpoznawalne. Wyjątkiem są zdjęcia i filmy udostępnione na portalach np. youtube itp. gdzie za publikację odpowiada autor. Wszystkie wpisy i komentarze z zabronionym materiałem będą kasowane bez ostrzeżenia lub moderowane.

7. Blog jest otwarty dla wszystkich i wolałbym żeby taki został. 99% komentarzy jest akceptowanych. Moderacja dotyczy oszczerstw, niedozwolonych linków i epitetów.

Miłego dnia. :)

  • Share/Bookmark
Komentarze (11)
  1. Fotograf (89.79.91.XXX)
    29 wrz 2009 o 18:33

    Amen

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0

  2. jork (87.205.20.XXX)
    29 wrz 2009 o 22:32

    Ja tez AMEN!

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0

  3. stefan (193.16.25.XXX)
    30 wrz 2009 o 18:36

    I ja tak samo!

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0

  4. krzysztof (77.252.156.XXX)
    30 wrz 2009 o 22:10

    Odn pkt 4: kameruni to zwykle biora po 1000 i mniej i do tego graftiss fotoobsługa.
    Cena 1500 zł to już do czegoś zobowiązuje.
    Ale czy to wytłumaczy się klientom?

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0

  5. K.K (77.113.8.XXX)
    30 wrz 2009 o 23:22

    Fotograf chce edukować kamerzystę :) dobre :) tym postem admin wyjaśniłeś wiele co do swojej osoby jak i te “amenowe asy”
    Niniejszym stwierdzam, że nie mam sensu nic tu więcej pisać a wasze przesłanie ma skutek odwrotny ( przynajmniej dla mnie ( każdy pstryk będzie mi się kojarzył już z tą stroną i z waszym podejściem do tematu)
    Powodzenia wszystko wiedzące stwory, mam nadzieje, ze kiedyś dotrze do Was jakimi jesteście snobami (staram się być delikatny) :)

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0

  6. obserwator (83.17.3.XXX)
    2 paź 2009 o 14:18

    4. “Celem bloga jest edukacja kamerzystów a przede wszystkim klientów, właśnie po to aby nie popełniali błędów i nie brali kamerunów za 1500 zł tylko żeby brali albo konkretną firmę, albo wcale. W branży fotograficznej zauważyliśmy już zmianę na dobre.” HMMMMMM bardzo ciekawe to ile trzeba zaplacić za kamerzyste i konkretną firme żeby klient miał pełną satysfakcje z zamówionej usługi i mógł powiedzieć, że nie wziął “kameruna”? Panowie profesjonaliści a za Wasze usługi – profesjonalne podejscie do tematu ślubu to ile trzeba zapłacić?

    A wiecie ze film za “1500zł skrecony przez kameruna” czasami jest wykonany na wyższym poziomie niż film wykonany przez nazwijmy to “profesjonalna firmę” z długoletnim stażem? Wyznacznikiem tego czy film jest profesjonalny nie jest cena Panie Adminie.

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0

  7. ant (91.94.15.XXX)
    3 paź 2009 o 0:00

    Witam
    A może należałoby zmienić nazwę tej strony? Na na przykład: “Partacze obrazu albo piękna pamiątka ze ślubu?”
    Z tej strony wynika, że fotografowie są artystami a operatorzy kamer zbędnymi dodatkami, które należy wytępić.
    Z mojego doświadczenia wynika, że bywa odwrotnie.
    Przyszło Wam do głowy, że Młodzi oczekują profesjonalnego filmu? Nie tylko zdjęć? Że nie jesteście sami!!!???
    Wiem, że zrobienie dobrego nagrania pod dobry montaż na szybko i z jednej kamery wymaga więcej pracy tak fizycznej jak umysłowej niż zrobienie dobrych zdjęć.
    Z tej storny wynika, że kompletnie nie macie pojęcia (Wy, fotografowie)o robieniu ślubnych filmów. A wymagacie od nas, operatorów, nie tylko wiedzy o Waszej pracy ale poważania i ustępowania miejsca.
    W moim mniemaniu nie jesteście ważniejsi ode mnie. Najważniejsi są zleceniodawcy, czyli Państwo Młodzi i myślę, że byliby najszczęśliwsi gdyby obsługiwali ich ślub i wesele profesjonaliści. A ci zawsze potrafią się dogadać. Bo wiedzą o swojej pracy nawzajem. I nawzajem się szanują.
    Nie rozumiem więc nagonki na operatorów. Nie rozumiem nazywania nas kamerunami. Równie dobrze ja mogę nazwać Was fotopstrykami, ślubopstrykami itp.
    Większość pokazanych tu zdjęć świadczy o tym, że nie macie pojęcia o naszej pracy a nie o tym, że ją źle wykonujemy.Owszem, nie wszystkie. Ale ja posiadam trochę nagrań fotografów w tym stylu. I się nimi nie chwalę.
    Pozdrawiam

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0

  8. sprawiedliwy (79.163.11.XXX)
    8 paź 2009 o 9:39

    Panie S.Czytam tak Pana od kilkunastu dni wspaniałą twórczośc i muszę przyzna że a raczej stwierdzic fakty że pomylił sie Pan z wykonywanym zawodem,powinien Pan zostac poetą a nie fotopstrykiem.Jestem operatorem filmowym i to co Pan pisze świadczy tylko i wyłacznie o Pana poziomie inteligencji.Filmuje z różnym fotopstrykami i podobną opowieśc mozna by było napisac o was ale poco zniżac sie do tego poziomu.Bardzo mnie to poruszyło bo kazdy wybiera kogo chce i za ile chce i nie nam jest szydzic z tego czy tamtego.1 preferuje żeby jego ten najwaznieszy dzien był uwieczniony przez fotografa i operatora “pro” a inni nie i szacun im za to.Niestety my jako operratorzy nie mamy takiego luzu na weselu jak wy że pstryknac fotke i juz,nie pilnujecie dobregto dźwieku,balans mozecie poprawic klikając piórkiem,ze macie mnustwo czasu zeby zrobic to czy tamto fotke.Pozdrawiam

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0

  9. kanees (91.94.2.XXX)
    2 lis 2009 o 11:57

    Musze wrzucic tu i swoj kamyczek.
    Calkowicie zgadzam sie z jedna i druga strona. Zdarzaja sie partacze i smieszni ziutkowie tak wsrod kamerzystow jak i wsrod fotografow.
    Powiem szczerze, ze przyzwyczailem sie juz do roznej klasy operatorow i przyznaje, na poczatku mojej fotograficznej kariery nie raz nie dwa trzeba bylo sie niezle nakombinowac, zeby zrobic kilka ladnych kadrow w kosciele. Mam tez swiadomosc, ze na poczatku bylem rowniez utrudnieniem dla kolegow, ktorzy na weselach obslugiwanych przeze mnie filmowali.

    Wypracowalem za to jedna metode. Krotka rozmowa przed slubem w kosciele, ustalenie techniki i zasad wspolpracy, tak aby nie psuc sobie wzajemnie pracy jest najlepszym sposobem na bezstresowa prace. A to czy Pan Operator filmuje kamera za 2tys. czy za 18tys to juz zwyczajnie nie moja “broszka” (wartosc sprzetu nie wyznacza w 100% jakosci uslugi!). Podobnie jest z fotografami… Nie jest najwazniejsze czy dzierzy w dloni sprzet za 15tys czy za 3tys, to nie aparat robi sam zdjecie tylko fotograf ustala parametry wykonania tego zdjecia. Sek w tym aby umial to zrobic.
    Z pozdrowieniami dla wszystkich “fotoziutkow” i “kamerunow”.

    PS.uczmy sie smiac sami z siebie i traktowac ten portal TYLKO jako powod do usmiechu. Bo ostatnia rzecz jakiej wszyscy chcielibysmy to totalna fotowojna miedzy obiema profesjami.

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0

  10. mircio (188.33.19.XXX)
    4 lis 2009 o 23:36

    Pamietajmy ze fotograf i kamerzysta DJ ksiadz pan od limuzyn itd to wszyscy uslugodawcy i gramy w jednym Tem-ie i strzlamy do jednej bramki warto o tym pamietac polubmy sie i wywalajmy z naso tym zych timow wszystkich tych co strzelaja samobuja bo cala branża na tym cierpi przecerz nie musimy rozmawiac ale gramy razem na te 8 godzin zawieszenie broni co????

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0

  11. Krzysztof Spilka (89.206.3.XXX)
    6 lis 2009 o 18:56

    Uważam, że to młodzi ludzie popełniają wielki błąd oceniając pobieżnie portfolio danego fotografa/kamerzysty bądź zatrudniają krewnych i znajomych królika (albo co gorsza kogoś “z polecenia”). Nie tylko należy samemu zakasać rękawy i wszystko sprawdzić, ale również zapytać o zdanie parę osób, które … nie robią w polu.

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 0 Thumb down 0