Antyreklama … niestety
[Wpis został skasowany ze względu na złamanie zasad niniejszego bloga. Przypominam że zabronione jest podawanie nazw konkretnych firm i zdjęć umożliwiających identyfikację osób, z wyjątkiem wpisów polecających. Admin.]
-
6 paź 2009 o 18:18
“W czasie przysięgi jeden z kamerzystów wraz z Panią fotograf ustawili się tuż za plecami Młodych, w związku z czym goście zostali pozbawieni jakiejkolwiek możliwości obserwowania przebiegu przysięgi małżeńskiej”
Nie wiem jaki to kościół, ale tak często jest, że niestety goście nie widzą młodych. Ja osobiście fruwającego kamerzysty bądź fotografa nie znam, więc nie uważał bym tego za błąd. Reszty o czym piszesz już nie będę bronił bo jest rzeczywiście niestosowna.
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
6 paź 2009 o 20:41
Co do tych ubiorów: widocznie coś tam było niedomówione do końca pomiędzy młoda parą a usługodawcami. Oczywiście to wcale nie usprawiedliwia wykonawców.Dobrze,że o tym napisałeś.
Ma rację / Nie ma racji:
1
0 -
7 paź 2009 o 9:05
Mój wpis został wykasowany ze względu na złamanie regulaminu – za co najmocniej przepraszam. Jeśli to możliwe, proszę o przywrócenie wpisu i usunięcie w nim nazwy omawianej f-my. Pozdrawiam serdecznie
Ma rację / Nie ma racji:
0
0 -
13 paź 2009 o 15:35
Czy na tej białej liście są umieszczani dobrzy, że tak ogólnie nazwę “filmowcy” czy grzeczni, bo to zasadnicza różnica. Założycielem strony jest raczej fotograf pstrykający zdjęcia bez umiaru np. podczas przysięgi ponieważ wychodzi z założenia że nic go te zdjęcia nie kosztują. Jeżeli chodzi natomiast o jakość tych zdjęć i umiejętności fotografa to najczęściej zostawiają wiele do życzenia nie mniej niż umiejętności kamerzystów na białej liście.
Ma rację / Nie ma racji:
1
2 -
2 lis 2009 o 12:53
“W czasie przysięgi jeden z kamerzystów wraz z Panią fotograf ustawili się tuż za plecami Młodych, w związku z czym goście zostali pozbawieni jakiejkolwiek możliwości obserwowania przebiegu przysięgi małżeńskiej”
Wybacz ale czasem tak bywa, ze kosciol jest ciasny i mozliwosci bycia “niewidocznym” dla gosci i nie zaslaniania kluczowych momentow(a tego wymaga Kosciol Katolicki od operatorow i fotografow) zwyczajnie nie ma. Poza tym: PM placi nam za to aby byc na zdjeciach lub filmie a nie za to, zeby goscie widzieli.
Jako fotoreporter jestem podczas ceremonii widoczny tylko w najwazniejszych momentach ale kamerzysta innego wyjscia nie ma. Nie moze zrobic kilku kadrow i grzecznie czekac w bocznej nawie na kolejny wazny podczas ceremonii moment lub stac na chorze i “rybim okiem” robic ujecia z gory.Ma rację / Nie ma racji:
2
0
Subskrypcja RSS