lis
11

W życiu trzeba mieć refleks… i sucho trzeba mieć

Komentarze (7)

kamer

Scenka typowa – rozpoczynamy kropienie. Rodzice zaczynają krótką mowę pożegnalną, za plecami mały tłumek gości (na marginesie – zawsze zastanawiam się po co oni wszyscy potrzebni sa podczas błogosławieństwa)… gdy nagle rozległa się głośne “Moment!!! Trzeba suche kropidło nakręcić!!!”

  • Share/Bookmark
Komentarze (7)
  1. wilku2222 (95.160.79.XXX)
    11 lis 2009 o 20:32

    kazdy szanujacy sie operator wie ze suche kropidlo musi byc ujete…a tak powaznie to nie rozumiem jak mozna przerywac w takim momencie…

    Super komentarz. Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 4 Thumb down 0

  2. krzysztof (77.252.15.XXX)
    12 lis 2009 o 7:54

    A bo pewnie wpadł do domu w ostatniej chwili, a przedtem niczego nie omówił z młodymi i rodzicami i mamy tego efekty.
    Na zdjęciu widać że to amator, co on ma za sprzęt?

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 1 Thumb down 1

  3. Fotopstryk - ADMIN (87.205.16.XXX)
    12 lis 2009 o 21:10

    Idealny przykład Kameruna!!!

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 1 Thumb down 0

  4. kamerzysta (89.76.70.XXX)
    12 lis 2009 o 23:31

    Amator i tyle , po prostu rodzina … i widać że to wujek. Więc nie wiem o co chodzi . Bo co wolno wujkowi – operatorowi nie uchodzi. Tyle w temacie. Ja mam parę kadrów zrypanych przez różnych wujków fotopstryków i co mam je tu pokazywać szkoda czasu.

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 2 Thumb down 2

  5. Piotrek Łapiński (89.161.45.XXX)
    13 lis 2009 o 9:58

    super, usmiałem sie do łez:D

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 1 Thumb down 1

  6. mariush (78.28.13.XXX)
    13 lis 2009 o 20:43

    1. To nie żaden wujek ale pełoetatowy, wynajęty za pełną stawkę godzinową, fachowiec, nie związany z rodziną.
    2. Nawet wujkowi nie przystoi przerywać błogosławieństwa (chyba że się mylę) i włazić między wódkę i zakąskę.
    3. Pan K. popisał się również w innych sytuacjach, których nie uwieczniłem (lub nie dało się uwiecznić). Przed wyjściem młodych z kościoła, a po wyjściu księdza, mam zwyczaj zrobić im szerokie ujęcie z perspektywy ołtarza. Tym razem jednak nic z tego nie wyszło bo pan K. spokojnie wymieniał sobie akumulator w swoim sprzęcie, stojąc obok młodych. Nie wspominam już o tym, że młodzi az mrużyli oczęta kiedy włączane było solarium w niezbyt ciemnym kościele.

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 1 Thumb down 0

  7. kamerzysta (89.76.70.XXX)
    14 lis 2009 o 16:04

    Hej. Wcale nie bronię tego gościa ale bardzo często się zdarza że, to taki wujek Kamerka co wszędzie włazi i wszystko chce filmować – sorki kamerować. Jeżeli to kamerun to fatalnie dla młodych … a tak w szczególe to do końca nie wierzę w te opowieści foto ,że tu i tam coś takiego miało miejsce trzeba podawać okrojone namiary bez nazwisk np. miasto firma np z (dzielnica itp.) to wtedy staje się to bardziej wiarygodne zawsze można podać takie szczegóły że nikt się nie narazi na proces a będzie wiadomo kto to jest. Bo ja dalej się upieram , że być może jest to wujek – psujek.

    Ma rację / Nie ma racji: Thumb up 1 Thumb down 2