Należalo by się zastanowić czy tytuł strony “czyli jak kamerun (nie kamerzysta) może zepsuć zdjęcia ślubne” jest zasadny? Czy filmowanie kropidła psuje zdjęcia? A może dodatkowe oświetlenie? itd. itp.
Pokazywane przez was zdjęcia przedstawiaja kamerzystów na pierwszym planie, chociaż reszta planu nawet bez kamerzysty i tak jest do kitu.
Teraz powiecie że zawiść przezemnie przemawia bo mój post został usunięty i krytycznie skomentowany. Po części tak, ale na mojej fotce to młodzi są w centrum a kamerzysta prosi się występlowania.
Dodam tylko, że nie stał tam przez 5 sekund i wszystkie ujęcia z tego momentu są z nim.
Pozdrawiam
-
12 lis 2009 o 22:20
Szogun a czy Ty zastanawiałeś się nad tym ile razy to Ty byłeś na pierwszym planie na filmie tego kamerzysty ile razy spaprałeś ujęcie przechodząc przed obiektywem, stojąc w tle i ładując fleshem?
Zawsze udaje mi się nawiązać dobry kontakt z fotografem na weselu i nie narzekam na współprace i na to, że czasem najlepszym fotografom przydarza się prześlizgnąć przed kamerą wchodząc w kadr.Nie patrz na innych zachowanie – popatrz na swoje i zacznij sam siebie oceniać.
Super komentarz. Ma rację / Nie ma racji:
7
0 -
13 lis 2009 o 0:03
I kolejny przykład
jak to slubne zdjecia sa najważniejsze – kolego a zastanowiłeś sie przez chwile ile razy to Ty wszedłeś kamerzyscie w kadr??? Sam filmuje i robie zdjecia i mam wiele przykładów na to jak pieknie “dyskretnie” pracujecie, jak slicznie jestescie ubrani oczywiscie są wyjatki. Oczywiscie popieram ADMINA to zdjecie nic nie wnosiło do tematyki strony. Moze kolego spróbuj zrobic film z jednego wesela – bedziesz miał porównanie jaka jest róznica miedzy pstrykaniem a kręceniem.
Może wtedy uszanujesz prace tej drugiej osoby…
Wiecej wyrozumiałości…..
PozdrawiamMa rację / Nie ma racji:
4
1 -
13 lis 2009 o 18:25
Dla mnie jest to ewidentny brak profesjonalizmu cyt.”Dodam tylko, że nie stał tam przez 5 sekund i wszystkie ujęcia z tego momentu są z nim.”
Kolego SZOGUN – takie rzeczy ustala się wcześniej – przecież jakby nie było jest to konflikt interesów więc trzeba iść na ugodę… a jak jeden drugiemu wchodził sobie w kadr… no cóż…amatorzy… i tak każdy z nich będzie miał jedno wielkie G z tego reportażu… Tak jak wcześniej napisałem dla mnie to zdjęcie nie miało najniejszego powodu aby się tutaj znaleźć…Pozd.
Ma rację / Nie ma racji:
1
0
Subskrypcja RSS