Solarium w słoneczny dzień
Każdy ma swojego “miszczunia” kamery trafił się i mi.

Niezbędny zestaw młodego terrorysty umieszczony w gustownym chlebaczku..

Jasny pokój, okno w dachu tuż nad “modelami” solarium obowiązkowe. Zapytałem czy koniecznie musi świecić tą latarką? Zgasił na sekundę, zapalił mówiąc że jest konieczne.. Chyba chodziło mu o te malownicze cienie na ścianach, twarzach…

Z zegarkiem w ręku 8minut pasjonującego ujęcia zasłuchanych młodych. Zdecydowanie byli za bladzi – solarium jak znalazł

Po 10ciu minutach mój idol nieco się przesunął, młodzi byli nierówno opaleni..

Nie wpadł na to żeby sobie usiąść, przecież wtedy ujęcie byłoby jeszcze bardziej oryginalne..
Subskrypcja RSS