Archiwa

sie
4

Trafiło i na mnie…

Czytając dotychczasowe wpisy myślałem, że takie coś mnie nie spotka… Zawsze dogadywałem się z kamerzystą i wszystko przebiegało zgodnie z ustaleniami. Nikt nikomu w drogę nie wchodził, czyli tak jak być powinno.
Pani kamerunka z którą miałem do czynienia od pierwszej chwili czyli w domu PM zaczęła się rządzić, przestawiać poduszki przygotowane do błogosławieństwa, nie zważając że rodzice PM ustawili je tak jak ja chciałem, zanim ona przybyła. W kościele w miarę OK (brak przenośnego solarium – prawdopodobnie zapomniała), chociaż kilkakrotnie wchodziła między mnie a PM. Po prostu zachowywała się jakby mnie tam nie było.
Na weselu przeginała na maxa, potrafiła wciskać się mniędzy mnie a PM gdy ja od PM byłem 40cm :)
Za to oświetlenia miała cud malina :) Dwa zestawy pokazane na zdjęciu (każda żarówka minimum 1000W czyli łącznie 6000W)uzupełnione przez przenośne solarium cały klimat bardzo jasnej sali zabiły.
solarium

Mam nadzieję że więcej kamerunów nie spotkam i będę miał okazję pracować tylko z profesjonalistami którzy wiedzą co robią .
Polecam współpracę z :
Alek Marzec – VIMAR – 601 696 383 – woj. dolnośląskie
Sławek Michałowski – http://www.studiocombi.pl/ – woj.dolnośląskie

  • Share/Bookmark